Ścieżka dydaktyczna krajoznawczo-turystyczna Serock-Jadwisin

with Brak komentarzy

ścieżka rowerowa w Serocku

Szukasz pomysłu na ciekawą wycieczkę z dziećmi w okolicach Warszawy? Chcesz, żeby dzieciaki aktywnie spędziły czas np. jeżdżąc na rowerku, ale żeby trasa była bezpieczna, niezbyt trudna i niezbyt długa, oczywiście urokliwa, żebyś Ty też mogła nacieszyć oko? Najlepiej żeby po drodze można było zjeść obiad albo kupić coś do picia i nie martwić się, że trzeba wziąć cały kosz wałówki? A może jeszcze do tego lubisz uczyć dzieci przez zabawę i chętnie pojedziesz tam, gdzie na miejscu są pomoce dydaktyczne w formie ciekawych zagadek? Jeśli tak, to mam coś dla Ciebie!

W tym wpisie opisuję szczegółowo ścieżkę dydaktyczną, która zaczyna się w Serocku, a kończy w miejscowości Jadwisin. Znajdziesz też kilka propozycji, gdzie można zjeść z dziećmi na tym szlaku nad Narwią albo w samym Serocku. Największym atutem tej trasy jest dla mnie to, że biegnie bezpiecznie z dala od ruchu samochodowego, nad samą Narwią, ukryta w cieniu wysokich drzew, a więc jest doskonałą opcją na pokonanie warszawskich upałów. Dzięki bliskości wody, nie odczujecie tutaj z dziećmi ponad trzydziestostopniowych upałów, nawet jeśli wybierzecie się tutaj całą rodziną na rowerach.

Dla kogo?

Jeśli tylko lubicie spędzać czas aktywnie, całą rodziną, nie straszne Wam rowery z przedszkolakami lub spacery z wózkiem, to ta trasa jest jedną z wymarzonych destynacji na jednodniową, rodzinną wycieczkę za miasto z Warszawy. Czasem będzie z górki, czasem trochę pod górkę, ale większość trasy jest dość prosta i łagodna, kilku wzniesień w górę i w dół możecie się spodziewać na początku trasy startując z Serocka, jak również za rezerwatem Wąwóz Szaniawskiego, na odcinku do Jadwisina, ten ostatni odcinek jest najtrudniejszy dla rowerków i dla wózka i można go sobie odpuścić.

Walory dydaktyczne

Co jakiś czas napotkacie umiejscowione na drodze drewniane tablice dydaktyczne, dzięki którym dzieci przez zabawę poznają świat przyrody i odkrywają otaczającą nas florę i faunę. Dowiedzą się m.in. jak gąsienica przemienia się w motyla, a kijanka w żabę, pobawią się w łączenie w pary drzew i ich owoców lub pozgadują na podstawie opisu-zagadki, jakie zwierzę ukryło się po drugiej stronie tablicy.

Miejsca, gdzie znajdują się tablice są również doskonałe na krótki wypoczynek, naładowanie dziecięcych akumulatorów, postój na picie albo małą przekąskę.

zagadki tablica edukacyjna na ścieżce dydaktycznej Serock Jadwisin

tablice dydaktyczne na ścieżce Serock_Jadwisin

leśne zagadki

Gdzie zjeść z dziećmi na trasie?

W zależności od Waszych preferencji, na trasie jest kilka miejsc gdzie możecie zjeść z dziećmi zupę, drugie danie, jakąś przekąskę typu frytki lub naleśniki lub zamówić napoje.

1. restauracja w hotelu Pan Tadeusz – doskonałe miejsce na rodzinny obiad, przyzwoite ceny, plac zabaw dla dzieci blisko stolików na tarasie, z którego można obserwować pociechy, w łazience możliwość spokojnego przewinięcia dziecka, nie ma typowego menu dla dzieci, ale ja polecam rosół, łososia jeśli Wasze dzieci lubią ryby lub naleśniki na słodko, nie zrażajcie się jeśli akurat w sobotę jest jakaś impreza typu wesele, na tarasie przed restauracją można „przyjść z ulicy” i zamówić obiad.

Uwaga: jeśli jesteście z wózkiem lub rowerkiem, to do hotelu prowadzą ze ścieżki strome schody i jest to spore utrudnienie. Można jednak wjechać pojazdami wygodniej przez zjazd obok z hotelu Narvil. Poniżej zdjęcie schodów do hotelu Pan Tadeusz, a trochę niżej, pod opisem  do restauracji Aruana przy hotelu Narvil, znajdziecie zdjęcie podjazdu z hotelu Narvil.

plac zabaw w hotelu Pan Tadeusz

schody do hotelu Pan Tadeusz ze ścieżki dydaktycznej

2. klub Mila Zegrzynek – wspaniała miejscówka z własną przystanią i placem zabaw dla dzieci, w Restauracji Kapitańskiej na terenie klubu rodzinny brunch w niedzielę, na zewnątrz Chata Grillowa z cudownym widokiem na wodę,  więcej informacji znajdziecie w osobnym wpisie TUTAJ

chata grillowa w klubie Mila

plac zabaw w Klubie Mila

wypoczynek w klubie Mila Zegrzynek

3. tawerna przy terenie Jacht Klubu Polski Warszawa – nie wiem czy działa w tygodniu, ale w weekend do 18 jest możliwość zamówienia niedrogo ciepłej zupy lub dania dnia, oczywiście znajdziecie tutaj też coś do picia.

tawerna przy terenie Yacht Klubu Polski Warszawa

4. restauracja Aruana przy hotelu Narvil – jeśli lubicie wytworną kuchnię w eleganckim klimacie, to czekają na Was również wnętrza restauracji Aruana przy hotelu Narvil. Możecie też skorzystać z baru przy hotelu Narvil, plusem jest wówczas to, że w pobliżu baru umiejscowiony jest zacieniony plac zabaw dla dzieci, a schodząc na dół po schodach do Klubu dla Dzieci Narvilek znajdziecie też toaletę z przewijakiem.

bar przy hotelu Narvil

plac zabaw przy hotelu Narvil

zjazd na ścieżkę dydaktyczną przy hotelu Narvil

5. własny prowiant – nic nie stoi również na przeszkodzie, żeby zaopatrzyć się wcześniej we własne przekąski typu kanapki, owoce, napoje itp. Można nawet wziąć kiełbaski i nastawić się na grillowanie. Na trasie znajdziecie mnóstwo miejsc na rodzinne piknikowanie.

miejsce na piknik na ścieżce dydaktycznej Serock Jadwisin

6. inne restauracje w Serocku - możecie też po wycieczce dojechać samochodem do innych restauracji w Serocku -  bardzo znane są Złoty Okoń lub Złoty Lin, o którym już kiedyś pisałam TUTAJ

Parkingi

1. bezpłatny parking w Serocku przy ulicy Rybaki – opcja wybrana przez nas, wzdłuż ulicy jest kilka miejsc postojowych, zazwyczaj większość z nich jest pusta bo ulica jest ślepa.

2. bezpłatny mały parking przed wjazdem na teren Jacht Klubu Polski Warszawa  – dość praktycznie, bo na środku trasy, ale może nie być miejsc.

3. bezpłatne parkingi wzdłuż ulic przy hotelach Pan Tadeusz lub Narvil – jeśłi wybierzecie tę opcję, to wówczas po zaparkowaniu trzeba zejść na ścieżkę albo zjazdem dla wózków i rowerów przy hotelu Narvil albo dość stromymi schodami przy hotelu Pan Tadeusz – opcja polecana, jeśli chcecie przy okazji zjeść lub napić się czegoś, w którejść z hotelowych restauracji albo w barze.

4. parking dla gości przy Klubie Mila Zegrzynek – opcja polecana jeśli chcecie pójść na obiad do Klubu Mila Zegrzynek

Skąd my wyruszyliśmy?

Proponuję zaparkować samochód na ulicy Rybaki w Serocku i stamtąd ruszyć z rowerami lub z wózkiem w stronę Jeziora Zegrzyńskiego. Na końcu asfaltu zobaczycie znak wejścia na ścieżkę dydaktyczną. Trasa ta na tym odcinku jest oznaczona również żółtym szlakiem rowerowym Serock-Zegrzynek oraz szlakami pieszymi żółtym i czerwonym.

ulica Rybaki w Serocku

Opis trasy

Na samym początku ścieżki jest kilka wzniesień w górę i w dół, ale nie zrażajcie się tym, gdyż dalej ścieżka jest dość równa i nie ma tak dużych różnic wysokości.

Gdy dotrzecie do pierwszego pomostu, to jest to teren przyległy do hotelu Pan Tadeusz. Można tu wypożyczyć sprzęt wodny albo po prostu nacieszyć oczy wspaniałymi widokami i leśnym klimatem.

Następnym punktem na trasie są dwie plaże przy hotelu Narvil. Tutaj też można zrobić krótki postój na picie/jedzenie i zabawy przyrodnicze. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie spokojnie poplażować. W porównaniu z zatłoczoną plażą miejską w Serocku albo w Nieporęcie, jest naprawdę cicho, spokojnie i bardzo przyjemnie.

plaża przy hotelu Narvil

przystań przy hotelu Narvil

Jeśli jednak chcemy ruszyć w dalszą drogę, to mijamy kolejne plaże należące do następnych ośrodków wypoczynkowych i dochodzimy do portu, który jest terenem zamkniętym i należącym do Jacht Klubu Polski Warszawa. Ścieżka biegnie naokoło tego terenu i jest otwarta w godzinach 6:00 – 22:00.

Po minięciu tej części, poruszamy się dalej chwilę zacienioną, leśną ścieżką wśród drzew, a nad nami zaczyna się obszar Rezerwatu Jadwisin.

Dzieci jadą na rowerkach a my idziemy sobie dalej spokojnie z wózkiem, a tu nagle totalna niespodzianka – bardzo wąski fragment ścieżki  rowerowej tuż nad samą wodą,  na szczęście wyłożony chodnikiem, więc nie w błocie, bo przy większych falach na Zalewie (motorówki) trzeba uważać na małe chluśnięcia wodą. Na szczęście jest barierka, dzięki której czujemy się z dziećmi o wiele pewniej. Wesoło robi się kiedy mijamy innych rowerzystów, gdyż dość długi odcinek tej trasy jest w tym miejscu bardzo wąski i ciężko aby rowerzysta i wózek dziecięcy wyminęły się bez zwalniania i zatrzymywania pojazdów.

wąskie gardło na ścieżce dydaktycznej Serock-Jadwisin

Następnie ścieżka rozszerza się i znowu biegnie skrajem lasu. Nad nami rozciąga się dalej Rezerwat Jadwisin. Na terenie rezerwatu znajduje się Pałac Radziwiłłów z końca XIXw. jednak jest to teren prywatny i nie można się tam niestety dostać.

Powoli wychodzimy z lasu na otwartą przestrzeń i zbliżamy się do terenu, na którym mieści się Klub Mila Zegrzynek, o którym pisałam Wam w poprzednim wpisie. Jest to jedna z polecanych przeze mnie opcji na rodzinny obiad na tej trasie.

Kolejnym miejscem na trasie jest Rezerwat Wąwóz Szaniawskiego, w którym można obejrzeć Ruiny Dworku Szaniawskich. W zasadzie do tego miejsca opisywana trasa jest dość łagodna i przyjazna dzieciom.

ruiny Dworku Szaniawskich

Ścieżka rowerowa ciągnie się jeszcze dalej nad wodą, w stronę Jadwisina, ale ten fragment jest już trochę trudniejszy. Co prawda nam udało się jakoś przedrzeć z dwoma rowerkami i wózkiem dziecięcym, ale były tam dość strome fragmenty - na tyle strome, że mąż musiał nieść dwa rowerki i wracać następnie po wózek. Także niekoniecznie jest sens iść aż tak daleko, tym bardziej, że na końcu tej trasy jest kolejny ośrodek wypoczynkowy Geovita w Jadwisinie z plażą i parkingiem, a od ośrodka ścieżka rowerowa nie prowadzi już nad samą wodą.

Mapka i długość trasy

mapka ścieżka dydaktyczna krajoznawczo-turystyczna Serock-Jadwisin

 

Długość trasy w jedną stronę to około 2,5km, a więc 5 kilometrów w dwie strony, co uważam za optymalne na trasę z małymi dziećmi lub spacer z wózkiem (albo dwa w jednym, tak jak w naszym przypadku). Biorąc pod uwagę częste, choć krótkie postoje na ścieżce dydaktycznej (tablice informacyjne, ławeczki, plaże, pomosty) i mniej więcej dwugodzinny dłuższy postój na obiad i odpoczynek w jednym z proponowanych powyżej w tym wpisie miejsc, cała wycieczka zajmuje spokojnie około 5-6 godzin w obie strony.

A jeśli to za mało?

Jeśli macie np. starsze dzieci i trasa jest dla Was zbyt krótka, a jesteście nadal żądni wrażeń, to można oczywiście pozwiedzać też dodatkowo samo miasteczko Serock, w którym znajdziemy uroczy rynek, Kościół późnogotycki z XVIw, nową promenadę nad Narwią, a takżę miejską plażę.

Myślę jednak, że dodatkowa wycieczka, jeśli się odbędzie, to raczej w inny dzień, gdyż opisana w tym wpisie ścieżka dydaktyczna przyniesie Wam i Waszym dzieciom mnóstwo atrakcji i tak jak my wrócicie na nią przynajmniej kilka razy. Do zobaczenia na szlaku!

Trochę się napracowałam nad tym wpisem. Jeśli uważasz, że jest przydatny, proszę udostępnij go innym, aby też mogli skorzystać. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz albo polubisz mój fanpage na FB, o TUTAJ. Z góry wielkie dzięki!

Leave a Reply