Figlarium – ogromna przestrzeń do zabawy w Marywilska44

with Brak komentarzy

Kolejną bawialnią, którą odwiedziłyśmy na warszawskiej Białołęce jest Figlarium zlokalizowane w CH Marywilska 44.

Długo miałam opory, żeby przyjść tutaj z dziećmi – wyobrażałam sobie tłumy przepychających się ludzi, atmosferę wszechobecnych tanich azjatyckich kramików z byle jakimi butami majtkami i rajstopami, unoszący się w powietrzu zapach smażonego w głębokim tłuszczu jedzenia… brrrrr!

Na szczęście znalazłam sposób na uniknięcie tych wszystkich nieprzyjemności. Po prostu parkujemy samochód przy hali F (przy wejściu na ścianie budynku jest wielki plakat z reklamą Figlarium – nie sposób go niezauważyć). Wchodząc tym wejściem idziemy najpierw prosto, mijając po prawej stronie Energy Fitness Club i zaraz potem skręcamy w prawo i następnie kierując się znakiem skręcamy jeszcze raz w prawo do Figlarium (lokal F04).

Przed wejściem na salę jest przestrzeń na zostawienie wózków, okryć wierzchnich, ciepłych bluz i butów. Rodzice mogą ewentualnie zostać w butach i założyć dostępne na miejscu ochraniacze. Trzeba jednak pamiętać, że w ochraniaczach nie wolno nam wejść z dzieckiem na dużą konstrukcję. Takie wejście z dzieckiem w celu zapoznania go z miejscem lub towarzyszenia jeśli się jeszcze boi jest możliwe tylko w skarpetkach. Oczywiście dorośli nie mogą zjeżdżać ze zjeżdżalni czy korzystać z trampoliny, ale to chyba zrozumiałe 😉

Plac zabaw oferuje całkiem sporo możliwości zabawy.

Po pierwsze plus za oddzielenie strefy dla maluchów od reszty sali. Na samym środku sali jest więc wydzielone miejsce dla najmłodszych dzieci, wyposażone w niewielką zjeżdżalnię do małego basenu z kulkami, mini-tunel oraz sporo dużych, kolorowych, plastikowych klocków, z których można budować całkiem duże domki i inne konstrukcje wg upodobania. Najmłodsze dzieci mogą też skorzystać z bujaczka albo schować się wdomku.

Pozostała część placu zabaw jest przeznaczona dla większych dzieci. Po pierwsze jest możliwość wspólnego potrenowania z dzieckiem rzutów do kosza na specjalnym miejscu wyznaczonym pod małe boisko do koszykówki.

Kolejną atrakcją jest tor do zjeżdżania na jabłkach oraz umiejscowione z tyłu sali dwie spore trampoliny.

Oprócz tego, w Figlarium znajdziemy ogromną konstrukcję typu małpi gaj, wyposażony w wiele torów przeszkód i na który można wspinać się i schodzić lub zjeżdżać z wielu stron. Jest to ogromnym plusem, gdyż dzięki temu, nawet w przypadku, gdy na sali jest naprawdę wiele dzieci, nie wpadają one na siebie i nie zderzają się ze sobą. Trzeba zaznaczyć, że poziomy 1-3 (wg napisów umieszczonych na konstrukcji) są przeznaczone dla dzieci powyżej 6 lat. Oczywiście jest to raczej umowne ograniczenie, zabezpieczenie przede wszystkim dla właścicieli salki, nikt z obsługi nie sprawdza tutaj faktycznego wieku dzieci i jeśli rodzic uzna, że jego dziecko jest gotowe na wchodzenie na wyższe poziomy, to bez problemu może ono korzystać ze wszystkich poziomów. Zresztą, myślę, że ciężko byłoby tego zabronić rozentuzjazmowanym zabawą dzieciom.

Dostępnych jest także kilka dużych zjeżdżalni, w tym dwie mega duże, proste (żółta i czerwona), ogromna zjeżdżalnia-tuba z prawej strony i zakręcona zjeżdżalnia do większego basenu z kulkami.

W różnych zakamarkach konstrukcji znajdziemy też miejsce z dwiema niewielkimi ściankami wspinaczkowymi i tor do zjeżdżania na talerzyku.

Leave a Reply