Malinowo – spora sala zabaw z kawiarnią na Targówku

with Brak komentarzy
malinowo barek w kawiarni

Malinowo – spora sala zabaw z kawiarnią na Targówku

Kolejnym miejscem, jakie chcę Wam przestawić w ramach zwiedzania kawiarni przyjaznych rodzinom z małymi dziećmi jest Malinowo na Targówku. W zasadzie jest to raczej duża przestrzeń do zabawy, do której dołączona jest kawiarnia.

Muszę przyznać, że to miejsce cieszy się bardzo dużą popularnością wśród rodziców z dziećmi, zwykle nawet w tygodniu w ciągu dnia jest tu bardzo gwarno i wesoło. W przeciwieństwie do spokojniejszych mijesc takich jak np. Tozo, Lemonka, Qlka Cafe czy Eko Frajda (jeśli chcesz zobaczyć mój spis miejsc przyjaznych dzieciom w północnej części Warszawy, kliknij tu), za każdym razem, gdy przychodzimy do Malinowa, większość dostępnych tutaj stolików jest zajęta, a dzieciaków na sali zabaw jest tyle, że trudno je wszystkie policzyć. Występuje dość duża rotacja, jedni wychodzą, kolejne osoby przychodzą. Jest to związane z tym, że większość dzieci przychodzi tutaj, aby uczestniczyć w dodatkowych zajęciach i warsztatach.

Mini-cennik

Sala zabaw kosztuje w tygodniu 12zł/1h lub 17zł/cały dzień, zniżka dla rodzeństwa

Gofr z cukrem pudrem 4zł,

tosty 5zł

lemoniada 6zł

ciasto 8zł

naleśnik

latte 9zł

Dlaczego właśnie tutaj jest zawsze spory ruch? Według mnie jest kilka czynników, które wpływają na niewątpliwy sukces Malinowa. Dobra lokalizacja, przestronna i zróżnicowana sala zabaw dla dzieciaków, bogata oferta zajęć dodatkowych.

Po pierwsze lokalizacja. Lokal jest usytuowany przy samym Parku Bródnowskim, wokół znajduje się spora ilość bloków mieszkalnych, w bliższej (i nawet w dalszej) okolicy nie ma poważnej konkurencji, a tuż obok jest duży parking samochodowy. Z tego co wiem, do tego miejsca przychodzą nie tylko mamy z Targówka i z Bródna, ale przyjeżdżają specjalnie mamy z Zielonej Białołęki oraz z pobliskich Marek.

Jednak sama doskonała lokalizacja, to nie wszystko. Sala zabaw dla dzieci jest naprawdę duża i gwarantuje dobrą zabawę nawet na kilka godzin. W jednej części jest małpi gaj na 2 zjeżdżalnie i basen z kulkami. W drugiej części sali jest duża trampolina. Obok niewielka drewniana zjeżdżalnia, równoważnia i sporo materacyków oraz wałków do tworzenia toru przeszkód. Przewidziano też miejsce na domek i dwie dziecięce kuchnie. Są mega duże klocki, z których można stworzyć różne konstrukcje np. dom lub nawet pojazd. Widziałam kręciołki z Ikei- zamykany fotel i wirujący stożek. Oprócz tego kilka bujanych koników, rowerków biegowych, duże piłki do skakania. Niski stolik z torem kolejkowym do układania. Małe foteliki, krzesełka, plastikowe stoliki do zabawy. Jest sporo zabawek muzycznych, drewniane puzzle, statek piratów i grający domek do zabawy, są też zabawki edukacyjne, najbardziej podobały nam się różne zamki, które dziecko uczy się zamykać i otwierać.

Malinowo w swojej ofercie proponuje zajęcia dla dzieci od 6 miesiąca życia do 8 lat (zabawa/rozwój, plastyka, muzyka/ruch, taniec, języki obce). Zajęcia odbywają się w dwóch osobnych salach. Opinie z pierwszej ręki znam dwie. Dziewczynka około roczku uczęszczała do Malinowa na zajęcia taneczne. Początkowo mama była zachwycona, ale po pewnym czasie entuzjazm opadł. Zarzuty były takie, że wciąż na zajęciach było to samo, że się znudziło. Druga dziewczynka w wieku 8 lat uczęszcza od jakiegoś czasu na zajęcia z szybkiego czytania. Mama chwali sobie te warsztaty i jest bardzo zadowolona z czynionych przez córkę postępów.

Warto wspomnieć, że oprócz regularnie prowadzonych zajęć, Malinowo organizuje różne bale i imprezy dodatkowe np. Halloween, Mikołajki, sesje zdjęciowe dla dzieci i dla rodziców. Można też oczywiście zorganizować tutaj urodziny dla naszych pociech.

Jeśli chodzi o część kawiarnianą, to sklada się ona z pięciu małych, pojedyńczych stolików i z trzech podwójnych, przy których można usiąść na kanapach. Większość stolików zwykle jest zajęta i trudno znaleźć wygodne miejsce z częściowym widokiem na salę zabaw, tak żeby wypić kawę i jednocześnie obserwować swoje pociechy szalejące na sali zabaw. W zasadzie rodzice młodszych dzieci powinni być razem z nimi na sali, żeby móc je w razie czego asekurować. Część kawiarniana powinna być według mnie trochę bardziej dopieszczona. Mam wrażenie, że jest ona tutaj tak trochę „na dokładkę” i dlatego panuje tu lekki chaos. Personel czasem nie wyrabia się z obsługiwaniem klientów – zdarzyło nam się czekać na naleśnika czy gofra czasem nawet 20 minut. Krzesełek do karmienia jest za to pod dostatkiem. W menu brakuje mi ciepłych, sycących zup. Po około dwugodzinnej zabawie, chciałabym podać moim córkom do jedzenia coś bardziej pożywnego niż gofr czy naleśnik z nutellą.

Daję plusa za łazienkę przystosowaną dla dzieci. Przewijak dla najmniejszych szkrabów, niskie umywalki i kilka małych kibelków dla starszaków. Oprócz tego jest osobna toaleta dla dorosłych.

Dobrze, że jest przewidziane miejsce na wózki, dużo wieszaków na ubrania i szafki na dziecięce buciki ściągane przed salką zabaw. Tylko, że jak przyjdzie naprawdę dużo ludzi, to czasem ciężko się w tym tłumie przecisnąć. Poza tym te wszyskie wózki, kurtki i buciki zostawia się w części kawiarnianej i to sprawia znowu wrażenie dużego bałaganu.

Generalnie, jak na tę część Warszawy, to oferta zajęć dla dzieci jest naprawdę szeroka, a przestrzeń do zabawy całkiem duża i przemyślana. Natomiast trochę źle się czułam w części kawiarnianej nie widząc dokładnie gdzie są moje dzieci. Menu mogłoby też uwzglęnić bardziej pożywne posiłki dla dzieci (i dla dorosłych, czemu nie?). My na pewno jeszcze do Malinowa wrócimy, bo moje córki uwielbiają się tutaj bawić.

malinowo zjeżdżalnie
Malinowo sala zabaw
Malinowo widok na salę zabaw
malinowo lemoniada
malinowo łazienka dla dzieci

Leave a Reply